Dostałeś wycenę za wywłaszczoną działkę? Sprawdź, czy rzeczoznawca nie popełnił tych błędów!

Kiedy przychodzi list z urzędu z wyceną za wywłaszczoną działkę, najczęściej pojawia się złość lub niedowierzanie. Przecież za tyle nic nie kupię! – to najczęstsza reakcja. Wiele osób przyjmuje te kwoty z pokorą, myśląc, że z urzędowym rzeczoznawcą się nie dyskutuje. To błąd. Operat szacunkowy to tylko dokument, a rzeczoznawca to tylko człowiek, który może się pomylić.

Operat szacunkowy, czyli skąd wzięła się ta kwota?

Rzeczoznawca majątkowy ma za zadanie sprawdzić, ile warta jest Twoja ziemia. Problem w tym, że nie ma jednej, idealnej ceny. Kwota zależy od tego, jakie inne działki rzeczoznawca weźmie do porównania. I tutaj zaczynają się schody.

Najczęstsze błędy, które obniżają Twoje odszkodowanie

W mojej praktyce widzę, że wyceny są często zaniżane przez kilka powtarzających się błędów:

  • Niewłaściwy dobór nieruchomości podobnych: To jeden z najpoważniejszych błędów. Rzeczoznawca powinien porównywać Twoją działkę do gruntów o zbliżonym potencjale. Często jednak zdarza się, że do wyceny przyjmuje się ceny tanich działek typowo rolnych z odległych gmin, zamiast sprawdzić realne ceny gruntów o charakterze inwestycyjnym w bliskim sąsiedztwie.
  • Zapominanie o nasadzeniach i budynkach: Czy w wycenie ujęto każde drzewko owocowe, ozdobne krzewy, ogrodzenie albo studnię? Często te elementy są pomijane, a potrafią podnieść odszkodowanie o nawet kilka tysięcy złotych.
  • Zignorowanie przeznaczenia działki: Jeśli Twoja działka w planie zagospodarowania była budowlana, a rzeczoznawca wycenił ją jako pole – tracisz ogromne pieniądze.

Masz tylko 14 dni na reakcję!

To jest najważniejszy punkt. Od momentu, gdy urząd da Ci wgląd do operatu, masz bardzo mało czasu na zgłoszenie uwag. Jeśli ten termin przegapisz, bardzo trudno będzie później walczyć o wyższą kwotę.

Jak możemy to sprawdzić?

Nie musisz być ekspertem od nieruchomości. Moją rolą jako adwokata jest sprawdzenie takiego operatu. Sprawdzam, czy rzeczoznawca nie pominął ważnych cech Twojej działki i czy logicznie uzasadnił swoją wycenę. Często samo wskazanie błędów merytorycznych zmusza urząd do zamówienia nowej, korzystniejszej wyceny.

Podsumowanie

Pamiętaj, operat to nie wyrok. To propozycja ceny. Jeśli czujesz, że kwota jest niesprawiedliwa, masz prawo walczyć o swoje. Czasem jedna profesjonalna analiza dokumentów wystarczy, by odszkodowanie wzrosło o 20, 30, a nawet 50%.